"gonna go far, with charisma and skill until they put my face on a million dollar bill"
Slug

wtorek, 25 stycznia 2011

Szósta w nocy

I stało się. Pińć razy w tygodniu wstawaj synek w środku nocy (na 7 lub na 8 :P ), odśnieżaj to auto i pyrkej do Mikołowa. Tak jest - w końcu jest robota. :) Młodszy technolog - trzeba się dużo nauczyć, a i trochę wyzwanie, bo tak się ułożyło, że właściwie to trzeba cały dział w firmie stawiać od nowa na nogi. Całe szczęście nie w pojedynkę. Ostatnie dni minęły mi właściwie oprócz pracy tylko na przestawianiu się na nowy tryb funkcjonowania. :P Nie ma lekko Panie. Ale najważniejsze, że kapsa się w końcu zapełni.

Z muzyczką, jeśli chodzi o mnie, to trochę pauza ze względu na powyższe, ale jak to Pepa mówi: "również i pauza należy do rytmu". A w sumie to tempo ostatnio wzrosło ;)

Zjawiłem się w zeszłym tygodniu na próbie Tu-100 (więcej o nich na FB lub na majspejsie, na którym póki co nic nie ma - ale to nic, bo jak powszechnie wiadomo - zespół musi mieć Myspace'a, bo jak nie ma to praktycznie nie istnieje :D ). No i na tej próbie to próbowane było nagrywanie utworów z podziałem na osobne ścieżki. Ciekawe dla mnie doświadczenie, bo o ile ze Stefanem i Berem bawiliśmy się w studio w zeszłe wakacje, to nagrywanie Lubosza i jego perkusji to już trudniejsza sprawa. Nagrywane na lapka metodą na dwa mikrofony przywiązane na krzyż, paskami, do statywu z drewnianej lagi opartej na kolumnie i skrzynce z bezpiecznikami. :D Było dużo cyrkowania, ale pomysłowość nasza nie zna granic i po 4 godzinach mieliśmy nagrane 2 kawałki. Jeden już mam obrobiony, drugim zajmę się na dniach i na pewno na blogu one zagoszczą.

Zdjęcie członków zespołu - nie wiem czemu, postanowili umieścić na stronie swoje facjaty podczas wypróżniania (tzw. "dwójeczki")

Chciałoby się być częścią tej bandy jakoś bardziej aktywnie, ale cóż - taki los. Teraz to ta doba jakaś jeszcze krótsza :P Cieszę się, że mogę chociaż podziałać jako pan producent - dla mnie to duża radoszka i doświadczenie, tym bardziej, że kawałki jak na amatorkę brzmią całkiem nieźle. Posłuchacie sobie jeszcze w tym tygodniu tych dwóch kawałków, a reszty pewnie niebawem - może i nawet na koncercie :)

Stay tuned People!

1 komentarze:

berr pisze...

fak je!


Free Blogger Templates by Isnaini Dot Com and BMW Cars. Powered by Blogger